Pęknięcie w szatni Manchesteru? Aguero może odejść z klubu
Dalsza przyszłość Sergio Aguero na Etihad Stadium stanęła pod znakiem zapytania. Argentyńczyk od dłuższego czasu ma problem z tym, by porozumieć się z Pepem Guardiolą i jak wynika z najświeższych informacji, już niedługo może on opuścić Manchester City.
Sergio Aguero nosi się z zamiarem zmiany barw klubowych
Wzajemne relacje pomiędzy Aguero i Guardiolą zaczęły się psuć od czasu pamiętnego meczu z Barceloną na Camp Nou. Najlepszy strzelec zespołu został posadzony przez menedżera na ławce i wszedł na boisko w momencie, gdy losy spotkania były już rozstrzygnięte. Obywatele przegrali ostatecznie (0:4), a Aguero po końcowym gwizdku nie ukrywał swojego niezadowolenia.
Sam Guardiola próbował po meczu tonować nastroje, ale prasa na Wyspach donosi, że to jedynie puste słowa. Aguero stracił zaufanie do swojego trenera i niewykluczone, że już w zimie poszuka drogi ucieczki z Etihad Stadium.
Z informacji „Don Balon” wynika, że chrapkę na skorzystanie z usług napastnika ma londyński Arsenal. Arsene Wenger jest wielkim zwolennikiem talentu napastnika i widzi w nim brakujący element swojego zespołu, który mógłby pomóc Kanonierom w odzyskaniu mistrzostwa kraju. Wydaje się jednak dość mało prawdopodobne, by Manchester był chętny do sprzedania tak klasowego zawodnika głównemu rywalowi w walce o tytuł.
Oprócz Arsenalu, sytuację Aguero zaczęły obserwować takie firmy jak Paris Saint-Germain i AC Milan. Chęć skorzystanie z jego usług przejawia również Real Madryt, jednak na Królewskich ciąży obecnie zakaz transferowy.
28-letni reprezentant Argentyny wystąpił w obecnym sezonie w dwunastu spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić aż jedenaście goli. Jego rynkową wartość wycenia się obecnie na około 60 milionów euro.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.