Sensacyjne informacje podaje środowa angielska prasa. Pomocnik Manchesteru City, Yaya Toure zagroził, że jeśli szybko nie otrzyma nowego kontraktu, to odejdzie z klubu.
Co znaczy szybko? Agent Iworyjczyka podczas rozmowy z dziennikiem „The Sun” powiedział, że jego klient będzie czekał jeszcze tylko przez kilka dni na propozycję nowej umowy. Potem, będzie już za późno na rozmowy i Toure będzie chciał opuścić Etihad Stadium.
– Dzisiaj mamy środę, dlatego czekamy do soboty – stwierdził stanowczo Dimitri Seluk. – Jeśli nic się nie stanie, to powiemy „dziękujemy” i Yaya po sezonie odejdzie z Manchesteru – dodał.
Toure jest jednym z najważniejszych zawodników w ekipie The Citizens, dlatego zapowiedź jego rychłego odejścia dziwi. Agent piłkarza nie pozostawia jednak żadnych złudzeń. – Myślę, że Yaya nie chce zostawać i wcale nie chodzi o pieniądze. Są inne powody – kontynuował.
– On jest jednym z liderów Manchesteru, ale w klubie nie okazuje mu się należytego szacunku. Jedynie Roberto Mancini potrafi go docenić – zakończył Seluk.
29-letni Yaya Toure trafił do Manchesteru z Barcelony. Jego tygodniowe zarobki należą do jednych z największych w całej lidze. Na konto Iworyjczyka każdego tygodnia spływa bagatela 220 tysięcy funtów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.