Bayern Monachium zmierzył się dzisiaj na własnym terenie z 1.FC Nuernberg. Gospodarze nie mieli problemów z odniesieniem zwycięstwa, a dwa trafienia zanotował Robert Lewandowski.
Grający do tej pory poniżej oczekiwań Bayern zmierzył się u siebie z 1.FC Nuernberg. Przepaść pomiędzy tymi drużynami w tabeli Bundesligi była ogromna, a gospodarze potwierdzili swoją klasę.
Lewandowski wybiegł oczywiście w pierwszym składzie Bayernu i szybko potwierdził, że to może być jego dzień. Polski snajper na listę strzelców wpisał się już w 9. minucie, kiedy to wykorzystał dośrodkowanie od Joshuy Kimmicha.
W 24. minucie Lewandowski mógł zdobyć kolejną bramkę, ale w niezłej sytuacji fatalnie przestrzelił. Wystarczyło kilkadziesiąt sekund, aby Polak się zrehabilitował. Snajper Bayernu był świetnie ustawiony w polu karnym gości i po strzale jednego ze swoich kolegów popisał się skuteczną dobitką. Nie mogło być inaczej, bo „Lewy” skierował futbolówkę do pustej bramki.
W drugiej części spotkania Bayern kontrolował wydarzenia na murawie. W 56. minucie prowadzenie gospodarzy podwyższył Franck Ribery, który – podobnie jak wcześniej Lewandowski – dobijał uderzenie jednego z kolegów.
Lewandowski spędził na murawie pełne 90 minut i został bohaterem swojego zespołu. Bayern wygrał, ale nadal ma sporą stratę do Borussii Dortmund.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.