Pep Guardiola nie gryzł się w język. Wyraźnie wskazał winowajców porażki z Realem
Manchester City przegrał z Realem Madryt 2:3 w pierwszym starciu 1/16 finału Ligi Mistrzów. Pep Guardiola w pomeczowych rozmowach z mediami nie szukał wymówek.
Porażka z Realem Madryt kolejny raz w tym sezonie uwypukliła wszystkie największe bolączki Manchesteru City. Powody niepowodzenia po ostatnim gwizdku objaśniał Pep Guardiola. Trener „Obywateli” bez ogródek wskazał winowajców.
– To coś, co zdarzyło się wiele razy, niestety. To nasza wina, dzisiaj to nie ich zasługa [Realu Madryt – przyp. red.] – powiedział 54-latek w rozmowie z Canal+Sport.
– To było dobre, wyrównane spotkanie. Prowadziliśmy 2:1, ale podarowaliśmy rywalowi dwa gole. To było wyrównane spotkanie, my mieliśmy swoje szanse, oni swoje, a zadecydowała skuteczność.
Pep Guardiola: "Dzisiejszy wynik to nasza wina, a nie zasługa Realu Madryt" – posłuchajcie rozmowy @cwiakala z wyraźnie rozczarowanym trenerem Manchesteru City! 🗣️ pic.twitter.com/G1YXW0FYGd
Guardiola na oficjalnej konferencji prasowej odniósł się również do prowokacyjnej oprawy kibiców City, którzy wrócili do tematu Złotej Piłki i na sektorówce z wizerunkiem Rodriego umieścili napis nawiązujący do tytułu piosenki zespołu Oasis„Stop Crying Your Heart Out”, co należy przetłumaczyć na polski: „Przestań płakać”.
– Być może transparent zmotywował Viniciusa. On jest niesamowitym piłkarzem – skomentował Hiszpan.
W najbliższej, 25. kolejce Premier League„The Citizens” w sobotę, 15 lutego, o godzinie 16:00 zmierzą się na własnym terenie z Newcastle United. (JG)
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.