Rewolucja puka do bram Manchesteru City. Jak wynika z informacji angielskich mediów, Pep Guardiola szykuje prawdziwą rewolucję w swoim zespole i już podczas letniego okna transferowego zamierza „wyczyścić” szatnię z piłkarzy, którzy nie do końca pasują do jego koncepcji.
Pep Guardiola zamierza mocno przemeblować kadrę swojego zespołu (fot. Łukasz Skwiot)
Manchester City spisuje się w tym sezonie znacznie poniżej oczekiwań. Drużyna Guardioli ma niewielkie szanse na mistrzostwo kraju, a jakby tego było mało, The Citizens przed kilkoma dniami odpadli z rozgrywek Ligi Mistrzów już na etapie 1/8 finału, co jest wynikiem znacznie poniżej oczekiwań kibiców i włodarzy klubu.
Kiepskie wyniki sprawiają, że Guardiola będzie chciał w lecie wzmocnić swój zespół, jednak zanim nowi piłkarze trafią na Etihad Stadium, kilku, a nawet kilkunastu będzie musiał odejść.
W gronie zawodników, którzy znajdują się na wylocie z Manchesteru znajdują się m.in. Joe Hart (aktualnie wypożyczony do Torino), Samir Nasri (wypożyczony do Sevilli), Wilfried Bony (wypożyczony do Stoke City) czy też Eliaquim Mangala (wypożyczony do Valencii).
To jednak nie koniec. Wraz z końcem sezonu wygasają kontrakty takich graczy jak Bacary Sagna, Yaya Toure, Willy Caballero, Pablo Zabaleta i Jesus Navas. Bardzo możliwe, że kilku piłkarzy z tego grona także będzie sobie musiał szukać nowych miejsc pracy.
Spory znak zapytania spowija również przyszłość Sergio Aguero. Lokalne media uważają, że Argentyńczykowi nie jest po drodze z menedżerem, a sam Guardiola nie widzi w drużynie miejsce dla piłkarza, który nie bardzo pasuje do jego filozofii gry.
„The Independent” donosi, że szefowie Manchesteru zamierzają udostępnić Hiszpanowi naprawdę pokaźny budżet transfery. W grę może wchodzi kwota rzędu 250 milionów funtów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.