Pep Guardiola wyszedł w trakcie konferencji prasowej
Wciąż
niejasna pozostaje przyszłość Pepa Guardioli, któremu w przyszłym
roku wygasa kontrakt z Bayernem Monachium. Na pytania dotyczące jego
przyszłej pracy hiszpański trener reaguje jednak dość nerwowo.
Pep Guardiola obraził się na dziennikarza podczas konferencji prasowej (foto: G. Wajda)
W
brytyjskim dzienniku „The Sun” pojawił się niedawno artykuł
traktujący o tym, kto mógłby zastąpić Roya Hodgsona na
stanowisku selekcjonera reprezentacji Anglii w przypadku
niepowodzenia na Euro 2016. Według dziennikarzy z Wielkiej Brytanii
to właśnie Pep Guardiola ma duże szanse na objęcie sterów w
angielskiej drużynie narodowej.
Właśnie
o tę kwestię jeden z dziennikarzy zapytał Guardiolę podczas
piątkowej konferencji prasowej. Hiszpan nie zamierzał jednak
odnieść się do tego zagadnienia.
–
Dalej, następne pytanie. Kolejne pytanie proszę. Nie? Jestem
trenerem Bayernu Monachium. Dziękuję – odparł Pep Guardiola po
czym wyszedł z pomieszczenia, w którym odbywało się spotkanie z
dziennikarzami.
Spekulacji
dotyczących przyszłości Guardioli pojawia się coraz więcej. To
dlatego, że wraz z końcem czerwca 2016 roku wygasa kontrakt
44-letniego szkoleniowca z Bayernem.
Jak
na razie nie wiadomo, czy Hiszpan pozostanie w Monachium na dłużej.
Gdyby chciał zmienić otoczenie, chętnych na jego zatrudnienie
znalazłoby się wielu. Oprócz wspomnianych doniesień na temat
reprezentacji Anglii mówiło się ostatnio także o możliwości
przejęcia przez Guardiolę Manchesteru United oraz o jego powrocie
do Barcelony.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.