Jagiellonia Białystok zakończyła współpracę z Iwajło Petewem. Umowa trenera została rozwiązana za porozumieniem stron.
Bułgar pożegnał się z białostocką drużyną (foto: 400mm.pl)
Nie tak miała wyglądać przygoda Petewa z Jagiellonią Białystok. Mimo przyzwoitych wyników i wypracowaniu kolektywu w szeregach zespołu, klub zakończył współpracę z 45-letnim szkoleniowcem. Umowę rozwiązano również z jego asystentem Emanuelem Lukanowem. Zgodnie ze słowami Cezarego Kuleszy, wynik osiągnięty w rozgrywkach 2019/2020 odbiegał od oczekiwań. Jagiellonia awansowała do grupy mistrzowskiej i zajęła 7. lokatę.
Wiosną styl gry w wykonaniu zawodników Jagiellonii nie był zjawiskowy, jednak Petewowi udało się stworzyć drużynę ze zlepka obcokrajowców sprowadzonych do Białegostoku. Znaczna część kibiców Jagi ma olbrzymi żal do sterników klubu za podjęcie tak pochopnej decyzji i niesprawiedliwym potraktowaniu aktualnego trenera, który ich zdaniem zasługiwał na szansę w trakcie pierwszych spotkań sezonu 2020-21.
Petew poprowadził Jagę w 17 spotkaniach. Bilans jego pracy to sześć zwycięstw, pięć remisów i sześć porażek.
Co dalej z Jagiellonią? Wszystko wskazuje na to, że nowym trenerem „Dumy Podlasia” zostanie Bogdan Zając, który przez lata był asystentem Adama Nawałki w reprezentacji Polski.
Iwajło Petew nie jest już trenerem „Żółto-Czerwonych”. Jagiellonię opuszcza także asystent trenera, Emanuel Lukanow. Obu szkoleniowcom dziękujemy za trud włożony w pracę z naszą drużyną i życzymy powodzenia w dalszej karierze. Więcej ➡️ https://t.co/gAZ506nmvRpic.twitter.com/dTIKtuFNBx
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.