Nie było niespodzianki na Estadio Ciudad de Valencia. FC Barcelona pokonała na wyjeździe Levante (2:0) i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli Primera Division.
Podopieczni Luisa Enrique byli zdecydowanymi faworytami rozgrywanego o dość nietypowej porze meczu. Na pierwszego gola musieliśmy czekać dość krótko, bo do 21. minuty.
Barcelona przeprowadziła szybki atak, a dograna pod bramkę piłka odbiła się od pleców Davida Navarro i nie pozostawiła bramkarzowi Levante żadnych szans na reakcję.
Jak się okazało, samobójcze trafienie Navarro nie było jednym podczas tego spotkania. W samej końcówce kolejną bramkę dla gości dorzucił Luis Suarez, który tym samym przypieczętował wygraną Barcelony
Zwycięstwo w Walencji sprawiło, że ekipa prowadzona przez Enrique wyrównała klubowy rekord w ilości kolejnych spotkań bez porażki – 28, który do tej pory należał do Barcelony prowadzonej przez Pepa Guardiolę w sezonie 2010-11.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.