Nie było niespodzianki na Camp Nou. FC Barcelona bez problemów poradziła sobie z Almerią (4:0) i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli Primera Division.
Prowadzenie Katalończykom dał w 33. minucie niezawodny Leo Messi. Argentyńczyk popisał się przepięknym strzałem ze skraju pola karnego i nie dał bramkarzowi rywali żadnych szans na skuteczną interwencję.
W drugiej połowie na 2:0 podwyższył drugi ze znakomitych snajperów Barcelony Luis Suarez. Urugwajczyk popisał równie ładnym, a kto wie czy nie piękniejszym trafieniem od Messiego.
Na kwadrans przed końcem trzeciego gola dla Barcelony zdobył Marc Bartra, a już w doliczonym czasie gry wynik spotkania ustalił Suarez.
W równolegle rozgrywanym spotkaniu Deportivo La Coruna zremisowało z Cordobą (1:1).
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.