W meczu kończącym sobotnie zmagania w Premier League, Manchester United pokonała w delegacji West Bromwich Albion (2:0). Bohaterem zawodów był Zlatan Ibrahimović, który strzelił dwa gole.
Zlatan Ibrahimović poprowadził Manchester United do ważnej wygranej (foto: Ł.Skwiot)
Piłkarze Jose Mourinho byli oczywiście uważani za faworytów sobotniego meczu, jednak West Bromwich gra w tym sezonie zaskakująco dobrze, szczególnie na własnym boisku i można było się spodziewać, że tanio skóry Czerwonym Diabłom nie sprzedadzą.
Plany gospodarzy posypały się jednak niczym domek z kart już w 5. minucie. Jesse Lingard znalazł się na prawym skrzydle i w pełnym biegu dośrodkował przed bramkę przeciwnika. Tam do futbolówki dopadł Zlatan Ibrahimović, który strzałem głową nie został Benowi Fosterowi żadnych szans na skuteczną interwencję.
Manchester grał bardziej dojrzały oraz po prostu lepszy futbol i niewiele brakowało, by w 23. minucie podwyższył prowadzenie. Wayne Rooney uderzył na bramkę West Bromwich, jednak tym razem w gotowości był Foster, który sparował piłkę na poprzeczkę.
The Baggies nie potrafili się tego dnia postawić wyżej notowanemu i bardzo dobrze dysponowanemu przeciwnikowi. Manchester grał konsekwentnie swoje i w drugiej połowie podwyższył prowadzenie. W 56. minucie przed obronne zasieki West Bromwich przedarł się Ibrahimović, który uderzył na bramkę, a piłka po odbiciu się rykoszetem od jednego z rywali zaskoczyła Fostera i wpadła do siatki.
Czerwone Diabły już do końca kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku i dowiozły prowadzenie do końcowego gwiazdka. Dzięki temu Manchester umocnił się na szóstym miejscu w tabeli i utrzymał dystans do ścisłej czołówki Premier League.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.