Cracovia w przekonującym stylu pokonała Wisłę Płock w inaugurującym meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasa.
Od początku Cracovia miała wyraźną przewagę nad Wisłą Płock. Już w 9. minucie spotkania Karol Pestka wykorzystał podanie Otara Kakabadze i trafił do siatki. Gracz Cracovii trafił do siatki również w 31. minucie i podwyższył wynik spotkania, zapisując na swoje konto dublet.
Po przerwie Cracovia w pełni kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń i dominowała nad niewidoczną Wisłą Płock. Krakowianie byli częściej przy piłce i kreowali podbramkowe sytuacje, jednak byli oszczędni w uderzenia. W 70. minucie spotkania Mathias Rasmussen trafił do siatki i ustalił wynik na 3:0.
Wisła Płock zagrała bardzo słabe spotkanie i zawiodła na całej linii. „Nafciarze” nie oddali nawet celnego uderzenia na bramkę rywala.
Cracovia wskoczyła na 6. miejsce w tabeli, spychając Wisłę Płock na niższą pozycję.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.