Pewne zwycięstwo Lecha okraszone cudownym golem Ishaka
Kolejorz po ostatnim blamażu z Pogonią skutecznie odkupił winy i bez większego trudu zwyciężył z Puszczą.
W ramach jedenastej kolejki PKO BP Ekstraklasy przy ulicy Bułgarskiej odbył się mecz pomiędzy Lechem Poznań a Puszczą Niepołomice. Piłkarze nie zawiedli i mogliśmy obejrzeć dobre spotkanie.
Poznańska Lokomotywa w ostatniej kolejce zaliczyła wywrotkę w postaci porażki z Pogonią, ale wydaje się, że to był tylko wypadek przy pracy. Dzisiejszy mecz to pewnie zdobyte trzy punkty i dobry styl.
Początek spotkania przebiegł dość intensywnie. Już po pięciu minutach gry wynik na tablicy świetlnej wskazywał 1:1. Bardzo szybka gola zdobył Ba Loua a jeszcze szybciej na tę bramkę odpowiedział gracz Puszczy, a mianowicie Kamil Zapolnik.
Do końca pierwszej części spotkania to Lech prowadził grę, ale nie potrafił tego potwierdzić golem. Dopiero w 43. minucie do siatki trafił Karlstrom, popisując się ładnym uderzeniem z woleja.
Wisienką na torcie był kapitalny gol Ishaka zza pol karnego. Szwed wykorzystał złe wybicie obrońców i swoim uderzeniem w samo okienko bramki nie pozostawił szans młodemu Oliwierowi Zychowi.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.