Sto lat, trzy gole, trzy punkty. Lech Poznań uczcił urodziny zwycięstwem nad Jagiellonią Białystok, dzięki któremu dogonił Raków Częstochowa.
Ishak rozpoczął świąteczne strzelanie.
Wszystko potoczyło się dziś tak, jak jubilat sobie wymarzył i zaplanował. Świetna atmosfera na trybunach, dobra gra na boisku, korzystny wynik na telebimie. Kolejorz przedstawił przepis na udane urodziny.
Wszystkie gole padły po przerwie. W drugiej połowie podopieczni Macieja Skorży byli nie do zatrzymania. Strzelanie rozpoczął kapitan – Mikael Ishak. Szwed wykorzystał mądre zgranie głową Jespera Karlstroma i dogonił Iviego Lopeza w klasyfikacji najlepszych strzelców PKO BP Ekstraklasy. Obaj mają w dorobku po 14 trafień.
Trzecie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Joao Amaral, który maczał stopy w dwóch pozostałych akcjach bramkowych. Najpierw sam umieścił piłkę w siatce, a następnie asystował przy golu Dawida Kownackiego.
Dzięki wygranej Lech Poznań zrównał się z Rakowem Częstochowa pod względem liczby punktów. Zajmuje trzecie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Walka o dublet na stulecie trwa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.