Nie było niespodzianek w niedzielnych meczach ligi włoskiej. Faworyci do tytułu mistrzowskiego wygrali swoje spotkania. Juventus pokonał przed własną publicznością Chievo 3:1, natomiast SSC Napoli ograło w delegacji Sassuolo 2:0.
Juventus pewnym krokiem zmierza po mistrzostwo Włoch
Przewaga Starej Damy ani przez moment nie podlegała dyskusji. Już w 17. minucie prowadzenie gospodarzom dał Kwadwo Asamoah. Kiedy jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Claudio Marchisio było już praktycznie pewne, że Juventusowi nic złego w tym meczu stać się nie może.
Nieco niepewności w serca kibiców mistrzów Włoch zaszczepił… Martin Caceres, który tak niefortunnie interweniował we własnym polu karny, że pokonał Gigiego Buffona. Odpowiedź gospodarzy był jednak bardzo szybka, ponieważ już w 58. minucie na 3:1 podwyższył Fernando Llorente, który ustalił wynik spotkania. W meczowej kadrze Chievo znalazło się miejsce dla Tomasza Kupisza, którego jednak na boisku nie było nam dane obejrzeć.
Problemów nie miało również Napoli, które po trafieniach Blerima Dzemailiego i Lorenzo Insigne pokonało na wyjeździe najsłabsze w stawce Sassuolo 2:0.
Swój ligowy mecz w niedzielne popołudnie rozegrało również Udinese Calcio. Drużyna, której zawodnikiem jest Piotr Zieliński zremisowała w prawdziwym dreszczowcu z Genuą 3:3. Reprezentant Polski poczynania swoich kolegów przez pełne 90 minut obserwował z wysokości ławki rezerwowych.