W Bełchatowie trwa przebudowa drużyny, która po ubiegłym sezonie została mocno osłabiona. Po odejściu do Korony Kielce Marcina Żewłakowa w zespole został jeden nominalny napastnik z odpowiednim doświadczeniem na poziomie ekstraklasy Paweł Buzała. Ten nie zachwycał jednak skutecznością.
– Paweł wygląda bardzo dobrze w przedsezonowych przygotowaniach, ale jest mu potrzebna konkurencja. Przede wszystkim pod względem motywacji – powiedział Kamil Kiereś, szkoleniowiec zespołu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.