Piast Gliwice notuje kolejne już zwycięstwo w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Śląski zespół po nieatrakcyjnym meczu pokonał Śląsk Wrocław 1:0 i w tym momencie wskoczył do pierwszej dziesiątki tabeli!
Zespół Vukovicia notuje kolejne już, trzecie z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach ligowych! Piast wygrał ze Śląskiem Wrocław na wyjeździe.
Spotkanie otwierające 27. serię gier może być mocnym kandydatem do najgorszego spotkania tego sezonu. W trakcie pierwszej połowy nie działo się kompletnie nic. Żadna z drużyn nie oddała nawet celnego strzału! Dopiero w końcówce Śląsk miał sensowną akcję, Janasik wystawił piłkę do Exposito, jednak Hiszpan wślizgiem nie sięgnął piłki. Oglądający mecz w przerwie musieli wyposażyć się w solidną porcję kawy.
Po przerwie lepiej nie było. W 56. minucie Tomasiewicz oddał pierwszy celny strzał, choć to tylko do podbicia statystyk, bo uderzenie nie sprawiło żadnego problemu bramkarzowi gospodarzy.
Po nudnym i bezbarwnym widowisku, w 82. minucie Jorge Felix trafił do siatki. Fatalny błąd popełnił jeden z graczy Śląska, tracąc piłkę we własnym polu karnym na rzecz Kirejczyka. Ten wyłożył ją do Felixa i Hiszpan pewnym uderzeniem skierował ją do siatki.
Ostatecznie Piast dowiózł zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego i aktualnie jest na 7. miejscu w tabeli, choć po tej kolejce pewnie wypadnie z czołowej dziesiątki. Śląsk kontynuuje serię złych wyników i jest na 12. pozycji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.