Obecność Świerczoka dała owoce już w siódmej minucie. Napastnik Piasta otrzymał znakomite prostopadłe podanie od Gerarda Badii, który w sytuacji sam na sam objechał Karola Niemczyckiego i z ostrego kąta zmieścił piłkę w siatce pomimo rozpaczliwej interwencji Ivana Marqueza. Piast wyszedł na prowadzenie, choć w pierwszych minutach więcej ochoty do gry wykazywała Cracovia. W 19 minucie Badia powinien mieć drugą asystę, ale Patryk Sokołowski przestrzelił z dogodnej pozycji. Pięć minut później aktywnemu Hiszpanowi zamarzył się gol, ale Niemczycki pewnie chwycił mocny strzał.
W ostatnim kwadransie pierwszej połowy Piast był groźniejszy niż Cracovia. Świerczok mógł mieć dublet, ale jego strzał z rzutu wolnego nie zdołał sprawić problemów Niemczyckiemu. Do przerwy było 1:0 dla gliwiczan.
W przerwie trener Probierz zaordynował jedną zmianę: Diego Ferrareso zastąpił Cornela Rapę. Cracovia podkręciła tempo w drugiej połowie. W 58 minucie powinno być 1:1, jednak strzał Marcosa Alvareza intuicyjnie obronił będący ostatnio w rewelacyjnej formie Frantisek Plach. Słowak zabrał asystę Michalowi Siplakowi, który chwilę później ustąpił miejsca Jakubowi Koseckiemu. Sytuacja Pasów skomplikowała się w 62 minucie. To właśnie wtedy Dominik Steczyk popisał się pięknym technicznym strzałem.
W ostatnim kwadransie meczu Cracovia zaczęła na poważnie zagrażać bramce gospodarzy. Thiago minimalnie przestrzelił z głowy, wstrzelenia Koseckiego nikt nie przeciął, a słaby strzał Filipa Piszczka nie mógł zaskoczyć Placha. Pomimo okazji ustalony przez Steczyka wynik nie uległ już zmianie.
Piast zmniejszył stratę do klubów walczących o grę w europejskich pucharach. Cracovia w razie sukcesów Podbeskidzia i Stali może spaść na dno tabeli przed przerwą reprezentacyjną.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.