W środowy wieczór zakończyły się rozgrywki Pucharu Włoch w sezonie 2018-19. Trofeum wywalczyli piłkarze Lazio Rzym, ale mieliśmy również podczas tej kampanii poważny polski akcent.
Krzysztof Piątek najlepszym strzelcem Pucharu Włoch (fot. Reuters)
Najlepszym strzelcem Pucharu Włoch został bowiem Krzysztof Piątek, który występował w tych rozgrywkach w aż dwóch różnych klubach – Genoi i Milanie. W pięciu spotkaniach reprezentantowi Polski udało się strzelić aż osiem goli.
Gromadzenie tak okazałego dorobku bramkowego Piątek rozpoczął już w swoim pierwszym oficjalnym meczu na włoskiej ziemi, kiedy to jego Genoa mierzyła się z Lecce (3. runda). Polki snajper strzelił wtedy cztery gole, co było zwiastunem jego wielkiego wejścia w świat poważnej piłki na Półwyspie Apenińskim.
Kolejne gole Piątek dorzucił w trakcie starcia z Virtusem Entella (2:2) – jeszcze jako zawodnik klubu z Genui, a także Napoli (2:0) – już jako gracz Milanu.
Osiem trafień zagwarantowało Krzysztofowi Piątkowi tytuł najlepszego strzelca Pucharu Włoch. Za jego plecami uplasowali się m.in. Federico Chiesa (Fiorentina) – sześć goli czy Ciro Immobile (Lazio) – trzy bramki.
Jeśli chodzi o całym sezon, to napastnik wystąpił na wszystkich frontach w 40 spotkaniach, w których zdobył 29 goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę. W samej tylko Serie A Piątek ma na dwie kolejki przed końcem rozgrywek pięć trafień straty do lidera klasyfikacji najskuteczniejszych – Fabio Quagliarelli.