W piątek FIFA zarekomendowała zmianę przepisów, która umożliwia przeprowadzanie w meczach aż pięciu zmian. Regulacja nie ma wymiaru odgórnego, a jej implementacja zależy od poszczególnych federacji i organizatorów rozgrywek. Wiemy już, że w Polsce nowe reguły w życie nie wejdą.
W polskich rozgrywkach pięciu zmian nie będzie (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że zmiana w przepisach to pokłosie światowej pandemii koronawirusa, która uderzyła również w sport. Rozgrywki futbolowe mogą już niedługo zostać „odmrożone”, jednak piłkarzy czeka nie lada wyzwanie, którym będą mecze co 2-3 dni i to przez dłuższy czas. FIFA postanowiła więc wykonać ukłon w ich stronę i umożliwić przeprowadzanie w meczach aż pięciu zmian.
Trenerzy będą więc mogli wpuścić na boisku pięciu świeżych zawodników, jednak zmianie nie ulegnie liczba przerw, która na takie roszady będą przeznaczone. Każdy zespół wciąż będzie miał do dyspozycji tylko trzy, co oznacza, że w grę muszą wchodzić – o ile taka będzie wola danego szkoleniowca – zmiany podwójne.
Regulacja jest oczywiście dobrowolna i jeśli ktoś nie będzie chciał z takiego przepisu korzystać, to nie będzie do tego zmuszony. W Polsce pięciu zmian w rozgrywkach ligowych nie ma się co spodziewać, o czym poinformował Zbigniew Boniek, prezes PZPN.
Szef polskiego futbolu podczas rozmowy z „tuttomercatoweb.com” zdradził, że nie ma obecnie żadnych podstaw, by dokonywać aż tak daleko idących zmian w przepisach. – To bardzo populistyczna reguła, której wprowadzenie jest spowodowane przez presją osób z zewnątrz. Ta decyzja nie ma żadnych podstaw i w polskiej piłce nie zostanie wprowadzona – powiedział.
Boniek odwołał się podczas rozmowy z włoskim serwisem do przykładów z przeszłości. Jego zdaniem, przygotowanie do meczów to także ważny element rywalizacji i jeśli ktoś jest gorszy pod tym względem, to musi się liczyć z konsekwencjami. – Na mundialu w 1982 roku rozegraliśmy siedem meczów w ciągu miesiąca. Wychodziliśmy na boisku w pełnym słońcu i daliśmy radę, a warto pamiętać, że wtedy można było dokonać tylko dwóch zmian – dodał.
Rekomendacja i nowy przepis FIFA ma obowiązywać w tym i następnym sezonie, jednak nie dłużej niż do końca kalendarzowego roku. Zgodnie ze słowami prezesa Bońka, u nas pod tym względem nic się nie zmieni.
Światowa centrala wydała również zgodę na odsunięcie w czasie reaktywacji systemu VAR w tych ligach, gdzie był on do tej pory stosowany. Jeśli rozgrywki zostaną wznowione, to poszczególni organizatorzy będą mogli wrócić do weryfikacji wideo w nieco późniejszym czasie.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.