Arkadiusz Piech ma się coraz lepiej i niewykluczone, że będzie gotowy na najbliższe spotkanie ligowe z Piastem Gliwice. Najlepszy snajper Niebieskich pauzuje od kilku dni z powodu kontuzji stawu skokowego.
Piech urazu doznał podczas starcia z Polonią Warszawa. Pierwsze diagnozy mówiły o tym, że będzie on pauzował przez nawet miesiąc, jednak dokładne badania wykazały, że kontuzja nie jest aż tak poważna. Przed poniedziałkowymi derbami z Górnikiem Zabrze pojawił się informacja, że Piech będzie gotowy do gry, jednak ostatecznie nikt w klubie nie zamierzał podejmować takiego ryzyka.
– Arek to bardzo ambitny człowiek. Na pewno nie będzie się oszczędzał, tylko będzie chciał jak najszybciej wrócić do gry i pomóc Ruchowi. Czy będzie gotowy na Piasta? Mocno na to liczę. Może nie od pierwszej minuty, ale wydaje mi się, że na boisku powinniśmy go zobaczyć – zdradził Jarosław Smolorz, menedżer napastnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.