Blady strach padł na kibiców Ruchu Chorzów. Najlepszy strzelec wicemistrzów Polski Arkadiusz Piech znajduje się na liście życzeń kilku klubów i nie można wykluczyć, że najbliższe miesiące będą jego ostatnimi przy Cichej.
Piech był jednym z architektów świetnych wyników osiąganych przez Ruch w poprzednim sezonie, co zaowocowało jego pierwszymi powołaniami do reprezentacji narodowej. Dzisiaj, snajper Niebieskich to już uznana marka na polskich boiskach i zawodnik na tyle doświadczony, by spróbować swoich sił w innym klubie.
O swoich obawach względem Piecha opowiedział prezes Ruchu Dariusz Smagorowicz. – Arek jest już w takim wieku, że musi myśleć o tym, jak zebrać największe plony ze swojej profesji. Jako klub liczymy się z tym, że odejdzie – powiedział podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.