Pogłoski o prawdopodobnym powrocie Arkadiusza Piecha na derbowe starcie z Górnikiem Zabrze wydają się być coraz bardziej realne. Napastnik Ruchu Chorzów wznowił już treningi i teraz czeka go walka z czasem oraz własnym organizmem, by być gotowym na poniedziałkowy mecz.
Piech podczas spotkania z Polonią Warszawa nabawił się groźnie wyglądającego urazu. Piłkarz zerwał torebkę stawową i naciągnął więzadła stawu skokowego, jednak dzięki intensywnej rehabilitacji może dość szybko wrócić na boisko. – Na szczęście noga boli mnie coraz mniej i wierzę, że intensywna fizykoterapia szybko przyniesie spodziewany efekt. Nie ukrywam, że chciałbym jak najszybciej wrócić do zdrowia i dołączyć do reszty zespołu – wyznał sam napastnik.
Piech trenuje obecnie z Leszkiem Dyją, trenerem przygotowania fizycznego Ruchu. – Zawodnik po powrocie do zdrowia musi być przygotowany na to, aby normalnie trenować z drużyną. Najgorsze, co można zrobić, to wyłączyć z treningów piłkarza, który doznał urazu – powiedział.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.