Adam Nawałka to obecnie jeden z najbardziej cenionych fachowców w Polsce. Prowadzony przez niego Górnik Zabrze spisuje się bardzo dobrze i zdaniem Antoniego Piechniczka przed klubem roztacza się świetlana przyszłość.
Były selekcjoner reprezentacji Polski, to szkoleniowiec, który także Górnik doprowadził do sporych sukcesów. Pod jego wodzą, zabrzański klub sięgnął w 1987 roku mistrzostwo Polski. – Jestem pełen uznania, jeśli chodzi o to, co dzieje się w Górniku. Począwszy od budowy nowego stadionu, a skończywszy na sprawach sportowych – powiedział.
– Gratuluję trenerowi Górnika znakomitych wyników, jestem pełen uznania dla jego pracy. Władzom zabrzańskiego klubu gratuluję wytrwałości i stanowczości, gdyż często było i tak, że z trybun padały głosy domagające się zwolnienia trenera, ale zarząd wytrzymał presję i nie zmienił szkoleniowca – kontynuował Piechniczek.
– I bardzo dobrze, trzeba zachować spokój i tak też było w Zabrzu. Opłaciło się zaufać Nawałce i mam teraz nadzieję, że nie „zdradzi” on Górnika i zostanie na kolejny sezon w klubie – dodał na koniec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.