W imponującej formie znajduje się Kamil Grosicki. 23-letni piłkarz w barwach Sivassporu strzela gole w meczach z gigantami, ale nadal Franciszek Smuda nie widzi dla niego miejsca w reprezentacji Polski.
Biało-czerwoni 11 listopada rozegrają we Wrocławiu mecz towarzyski z Włochami. Cztery dni później nasza kadra w Poznaniu zmierzy się z Węgrami. Smuda nie powołał do drużyny narodowej Grosickiego, a młody skrzydłowy robi furorę w lidze tureckiej.
W ostatnich sześciu spotkaniach ligi tureckiej Grosicki strzelił cztery gole. W przedostatniej kolejce Sivasspor zmierzył się z Besiktasem Stambuł na wyjeździe. Goście przegrali 1:3, a honorowe trafienie zaliczył właśnie „Grosik”. W piątek drużyna Polaka wygrała 2:0 z Fenerbahce Stambuł. Grosicki zdobył bramkę na 2:0 i był wyróżniającą się postacią na boisku.
– Nie ukrywam, że dziwią mnie decyzje trenera Smudy. Kamil tak naprawdę nigdy nie otrzymał od niego prawdziwej szansy. Selekcjoner przywiązuje się do nazwisk. Gdyby „Grosik” otrzymał tyle szans, co Ludovic Obraniak, to na pewno kadra miałaby z tego więcej pożytku – powiedział w rozmowie z PilkaNozna.pl Mariusz Piekarski, agent Polaka z Sivassporu.
Często zarzuca się Smudzie, że nie lata po całym świecie, aby oglądać mecze kandydatów do gry w kadrze. Podobnie jest ze spotkaniami Grosickiego. – Gdyby trener wierzył w Kamila, to mógłby obejrzeć jego występy nawet w internecie. Świat poszedł przecież do przodu i dzisiaj to nie jest żaden problem. Smuda zarzuca Grosickiemu, że za mało pracuje w defensywie. Jednak po to jest trener, aby w pełni wykorzystać potencjał każdego piłkarza – wyjaśnił Piekarski.
Dobre występy Grosickiego sprawiają, że znajduje się on pod ścisłą obserwacją innych klubów, nie tylko tureckich. Jednak na rozmowę o przyszłości polskiego skrzydłowego jest za wcześnie. – Pojawiają się już jakieś informacje, ale na razie jest za wcześnie. Więcej konkretów powinniśmy poznać pod koniec listopada, bądź na początku grudnia. Kamil robi swoje i każdy zna jego wartość – zakończył Piekarski.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.