Jeden z faworytów do ostatecznego triumfu w obecnej edycji Ligi Mistrzów – Bayern Monachium – zmierzył się dzisiaj na wyjeździe z Olympiakosem Pireus. Goście odnieśli pewne zwycięstwo.
Do dzisiejszego spotkania zawodnicy Bayernu przystępowali po bardzo słabym występie w Bundeslidze. Jednak Pep Guardiola zapowiadał, że dzisiaj chce zobaczyć zupełnie inne oblicze swojego zespołu.
Na trudnym terenie mistrzowie Niemiec nie mieli łatwej przeprawy. Grecy od początku postawili trudne warunki, a Bayernowi udało się wyjść na prowadzenie dopiero w 52. minucie. Wówczas kapitalnym uderzeniem z kilkunastu metrów popisał się Thomas Mueller, a golkiper Olympiakosu był w tej sytuacji bez szans.
Ostatecznie Bayern odniósł bardzo pewne zwycięstwo wygrywając aż 3:0. Robert Lewandowski zaliczył dzisiaj bezbarwny występ i został zmieniony w 59. minucie.
W drugim spotkaniu tej grupy Arsenal Londyn zagrał na wyjeździe z Dinamo Zagrzeb. Nieoczekiwanie gospodarze wygrali starcie z rywalem z Premier League. Po pierwszej połowie Dinamo prowadziło 1:0, a Arsenal musiał grać w osłabieniu, gdyż w 40. minucie czerwoną kartkę obejrzał Olivier Giroud. W drugiej połowie Kanonierzy stwarzali sobie okazje, ale ostatecznie musieli uznać wyższość chorwackiego rywala.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.