Piękny gol Ribery’ego, bezbarwny występ Lewandowskiego
Zgodnie z oczekiwaniami Bayern Monachium odniósł kolejne zwycięstwo w obecnym sezonie Bundesligi. Bawarska drużyna ograła Eintracht Frankfurt, ale mistrzowie Niemiec zaprezentowali się dosyć przeciętnie.
Do stolicy Bawarii przyjechała dzisiaj przedostatnia ekipa w lidze, która walczy o utrzymanie. W dodatku goście nie zagrali w swoim najsilniejszym zestawieniu, więc tym bardziej byli skazywani na pożarcie.
Eintracht jednak jest w tym sezonie niewygodnym rywalem dla Bayernu. W pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami padł bezbramkowy remis. W dzisiejszym starciu ekipa z Frankfurtu również postawiła bardzo trudne warunki faworytowi.
W pierwszym składzie gospodarzy znalazło się oczywiście miejsce dla Roberta Lewandowskiego, który walczy o koronę króla strzelców Bundesligi. W pierwszej części meczu Polak był jednak zupełnie niewidoczny. „Lewy” wyróżnił się tylko raz, gdy otrzymał żółtą kartkę za przepychankę z jednym z rywali.
Po 45 minutach gry Bayern prowadził minimalnie 1:0. Jedyny gol wyjątkowej urody padł w 20. minucie spotkania. Na indywidualną akcję zdecydował się wówczas Mario Goetze, ale jego strzał został obroniony przez golkipera Eintrachtu. Do piłki doszedł jednak Franck Ribery, który w widowiskowy sposób wpakował futbolówkę do bramki rywali.
Zaraz na początku drugiej części meczu Bayern mógł zdobyć bramkę na 2:0, ale po strzale Xabiego Alonso z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę. Ostatecznie po nudnej drugiej połowie gospodarze odnieśli minimalne zwycięstwo 1:0.
Lewandowski opuścił murawę w 71. minucie i nie był to dobry występ kapitana reprezentacji Polski. Lider naszej kadry nie potrafił znaleźć sobie miejsca na boisku , ostatecznie nie zdobywając bramki.
Bayern po tym zwycięstwie oczywiście pozostaje na fotelu lidera Bundesligi, natomiast przed graczami Eintrachtu dramatyczna walka o utrzymanie.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.