Pierwsza porażka trenera Misiury w Ekstraklasie! Lider zatrzymany
Arka Gdynia wygrała z Wisłą Płock 1:0. To pierwsza porażka płocczan po powrocie do PKO BP Ekstraklasy.
W pierwszej połowie inicjatywa była po stronie Wisły, ale jako pierwsza celnie uderzyła Arka, gdy w 19. minucie strzał z dystansu oddał Dawid Kocyła, ale nie sprawił problemów Rafałowi Leszczyńskiemu. Pod bramką gospodarzy zrobiło się gorąco w 24. minucie, gdy najpierw Damian Węglarz obronił strzał Łukasza Sekulskiego, a następnie Marcin Kamiński trafił w słupek. Inni piłkarze próbowali jeszcze dobić w zamieszaniu, ale Arce udało się wyjść z niego cało. Tuż przed przerwą Kamiński jeszcze raz był blisko, ale głową z linii piłkę wybił Kike Hermoso. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis.
Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od mocnego uderzenia Arki. W 48. minucie po stracie Daniego Pacheco podopieczni Dawida Szwargi weszli w pole karne, a tam Marc Navarro podał do Eduardo Espiau’a, który wymanewrował obrońców i posłał piłkę do siatki Wisły. Goście byli blisko odpowiedzi 5 minut później, gdy po efektownym obrocie z dystansu uderzył Sekulski, ale nie przechytrzył Węglarza. W 84. minucie nieuznaną z powodu spalonego bramkę dla Arki zdobył Hermoso. Po 6 minutach celnie uderzył Hide Vitalucci, ale strzał był za lekki, by pokonać Leszczyńskiego. Wisła nie była w stanie wyrównać i przegrała to spotkanie. (AC)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.