Przejdź do treści
Pierwsza runda za płoty. Jak radzą sobie beniaminkowie w europejskich ligach?

Ligi w Europie Świat

Pierwsza runda za płoty. Jak radzą sobie beniaminkowie w europejskich ligach?

W piłce nożnej mówi się, że rzeczywistą wartość beniaminka weryfikuje dopiero jego drugi – uważany powszechnie za kryzysowy – sezon w określonej klasie rozgrywkowej. Czy można jednak wysnuć pewne wnioski na temat nowych drużyn w stawce już po kilku miesiącach? Sprawdziliśmy, jak na półmetku sezonu 2015/16 prezentuje się sytuacja nowicjuszy w najsilniejszych ligach Europy.

Drużyna SV Darmstadt na półmetku rozgrywek Bundesligi zajmuje 13. miejsce w tabeli

Sezon 2015/16 jest o tyle ciekawy i wyjątkowy, że na 14 beniaminków w pięciu czołowych ligach Europy – angielskiej, francuskiej, hiszpańskiej, niemieckiej oraz włoskiej – aż pięć drużyn to absolutni debiutanci, którzy nigdy wcześniej nie występowali na najwyższym szczeblu rozgrywkowym (zaliczamy do tego grona także Carpi FC, ale należy zaznaczyć, że bardzo dawno temu – w latach 1919-1922 – ten klub grał w Prima Categoria, która była wówczas pierwszą ligą we Włoszech i stanowiła poprzedniczkę dzisiejszej Serie A).

Rewelacja z Kraju Loary

Zdecydowanym liderem wśród żółtodziobów jest SCO Angers. Zespół z Kraju Loary po 21 latach wrócił do Ligue 1 niczym właściciel na swoją posiadłość po dłuższej nieobecności: w pierwszej kolejce sezonu ekipa Les Scoistes pokonała Montpellier i na chwilę została nawet liderem rozgrywek. Później Angers utrzymywało równą dyspozycję i do tej pory nie spadło w tabeli niżej niż na siódmą pozycję. Na półmetku zmagań beniaminek zajmował sensacyjne trzecie miejsce, ustępując jedynie bijącemu na głowę cała ligę Paris Saint-Germain, a także AS Monaco.

Gwiazdą drużyny SCO Angers i jednym z odkryć tego sezonu w lidze francuskiej jest Cheikh N’Doye. 29-letni Senegalczyk, choć występuje na pozycji defensywnego pomocnika, zdołał strzelić już pięć bramek! Popisową partię kapitan beniaminka rozegrał na początku grudnia ubiegłego roku w Lyonie, kiedy zdobył oba gole dla swojej drużyny w wygranym 2:0 spotkaniu z Olympique.

Trener Stephane Moulin nauczył swoich podopiecznych niemal perfekcyjnej gry w obronie: w pierwszych 19 meczach sezonu Angers straciło zaledwie 11 goli, co daje drugi wynik w całej Ligue 1 (lepsze pod tym względem jest jedynie zmierzające po mistrzostwo PSG, którego defensywa dała się zaskoczyć tylko dziewięciokrotnie). Zresztą 48-letni szkoleniowiec beniaminka cieszy się u władz klubu niemal bezgranicznym zaufaniem – Moulin pracuje na Stade Jean-Bouin od ponad czterech lat, a kilka dni temu podpisał kontrakt na kolejne trzy i pół roku.

We Francji sytuacja beniaminków jest dokładnie odwrotna do miejsc, z których awansowali oni do elity. Robiące aktualnie furorę w Ligue 1 Angers zajęło dopiero trzecią lokatę w drugiej lidze w sezonie 2014/15, zaś tamte rozgrywki wygrała drużyna ES Troyes. Tymczasem po 19. kolejkach zespół prowadzony przez Claude’a Robina zamykał tabelę. Drużynie Troyes poważnie zagląda w oczy widmo błyskawicznego powrotu do Ligue 2 – na półmetku sezonu beniaminek tracił aż 13 punktów do miejsca gwarantującego utrzymanie.

Znacznie większe szanse na dłuższe zadomowienie się w elicie francuskiej piłki ma Gazelec Ajaccio. Trzeci z nowych klubów w Ligue 1 pierwszą rundę rozgrywek zakończył na przyzwoitym 12. miejscu. Mimo że drużyna z Korsyki w pierwszej części sezonu spisywała się dość przeciętnie, to stać ją było na sprawienie kilku niespodzianek, do których można zaliczyć zwycięstwa z Bordeaux i Lyonem oraz wyjazdowy remis z Marsylią.

Szerszenie straszą na Wyspach

Premier League także ma swojego beniaminka, który pozytywnie zaskoczył w pierwszej część sezonu. Watford miał w ostatnich miesiącach momenty lepsze i gorsze, jednak na swoją dziewiątą lokatę na półmetku zmagań podopieczni Hiszpana Quique Floresa narzekać nie mogą. Szerszenie potrafiły użądlić potentatów: Watford wygrał pewnie 3:0 z Liverpoolem, zabrał też punkty Chelsea i Evertonowi (w obu przypadkach padł remis 2:2). W każdym z tych spotkań gole zdobywał znakomity Odion Ighalo. Nigeryjski napastnik do tej pory tułał się po klubach pokroju Granady i Udinese Calcio, by w październiku 2014 roku na dobre trafić na Vicarage Road. W bieżącym sezonie talent 21-latka eksplodował – w 19 meczach strzelił aż 14 goli i zaliczył trzy asysty!


Można przypuszczać, że gdyby Watford nie miał w składzie Ighalo oraz drugiego z filarów zespołu, czyli kapitana Troya Deeneya, to obecnie pewnie dzieliłby los pozostałych beniaminków Premier League. Zespoły Norwich City oraz AFC Bournemouth po 19 kolejkach zajmowały odpowiednio 15. i 16. miejsce w tabeli ligi angielskiej. Obie te ekipy czekać będzie w drugiej części rozgrywek trudna walka o utrzymanie. Drużyna Bournemouth rozgrywa pierwszy w swoich dziejach sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jeśli Artur Boruc i spółka zamierzają pozostać w elicie, muszą przed wszystkim poprawić wyniki w meczach przed własną publicznością: na dziewięć dotychczasowych gier u siebie gracze Eddiego Howe’a potrafili odnieść zaledwie dwa zwycięstwa.

Artur Boruc w pierwszej części sezonu wystąpił w 14 meczach Premier League. Trzy razy zachował czyste konto (foto: Ł. Skwiot)

Bez szału w Bundeslidze

Podobnych rewelacji, jak Angers i Watford, próżno szukać w pozostałych najsilniejszych ligach Starego Kontynentu. Całkiem przyzwoicie wiedzie się nowicjuszom w Niemczech. Absolutny beniaminek z Ingolstadt rundę jesienną ukończył na 11. miejscu, utrzymując w tym czasie dość stabilną formę. Zespół z miasta, w którym swoją główną siedzibę ma koncern Audi, ogrywał przeciętniaków pokroju Mainz, Augsburga czy Werderu, ale jednocześnie nie miał szans w konfrontacjach z faworytami rozgrywek (porażki z Bayernem Monachium, Borussią Dortmund i Bayerem Leverkusen). Warto zaznaczyć, że kameralny (mogący pomieścić 15 tysięcy widzów) obiekt o nazwie Audi Sportpark niemal za każdym razem zapełniał się do ostatniego miejsca.

Nieco gorzej wiodło się jesienią ekipie SV Darmstadt. Drugi z beniaminków Bundesligi zgromadził o dwa punkty mniej niż FC Ingolstadt i uplasował się na 13. pozycji. Największe jesienne sukcesy zespołu, w którym rezerwowym bramkarzem jest Łukasz Załuska, to zwycięstwo 1:0 w Leverkusen oraz wyjazdowy remis 2:2 z Borussią Dortmund.

Łukasz Załuska nie doczekał się jeszcze ligowego debiutu w barwach SV Darmstadt 

Południowy klimat nie służy nowicjuszom

Niewiele dobrego można powiedzieć o postawie beniaminków w Primera Division. Najlepszy z tego grona Betis Sewilla pierwszą część rozgrywek zakończył dopiero na 15. miejscu. Tuż za drużyną ze stolicy Andaluzji uplasowała się ekipa Las Palmas, dla której jest to pierwszy sezon w La Liga po 13 latach przerwy. Nieciekawie wygląda położenie trzeciego z hiszpańskich żółtodziobów, a więc Sportingu Gijon. Drużyna prowadzona przez Abelardo doznała do tej pory aż 11 porażek (w tym ostatnio czterech z rzędu, począwszy od połowy grudnia) i jest aktualnie w strefie spadkowej – dokładnie na 18. pozycji.

Jeszcze gorzej wiedzie się nowym zespołom w lidze włoskiej. W Serie A, podobnie jak w przypadku Primera Division, najlepszy z beniaminków zajmuje 15. miejsce. Tą drużyną jest FC Bologna. Co ciekawe, podopieczni Roberto Donadoniego w każdym meczu grają o pełną pulę i w efekcie są zespołem z najmniejszą liczbą remisów w całej stawce. Rossoblu tylko raz podzielili się punktami: miało to miejsce w spotkaniu 13. kolejki rozgrywek przeciwko Romie.


Łatwego życia wśród najlepszych nie mają absolutni debiutanci. Dla Frosinone Calcio i Carpi to pierwszy w dziejach sezon na szczeblu Serie A, ale wiele wskazuje na to, że jednocześnie może być ostatnim. Oba zespoły znajdują się obecnie w strefie spadkowej (18. i 19. miejsce), wyprzedzając jedynie ligowego outsidera, Hellas Werona. Frosinone koszmarnie spisuje się na wyjazdach, gdzie przez pół sezonu wywalczyło zaledwie dwa punkty. Z kolei Carpi ma wyraźne problemy z grą na swoim (choć nie w pełnym tego słowa znaczeniu, bowiem zespół rozgrywa mecze domowe na Stadio Alberto Braglia w Modenie, gdyż jego przestarzały obiekt nie spełnia wymogów licencyjnych) stadionie: drużyna, w której sporadycznie występuje Kamil Wilczek, w roli gospodarza wygrała tylko dwa z dziesięciu spotkań.

Na zakończenie warto jeszcze zajrzeć na chwilę do Holandii. Tam jeden z trzech beniaminków Eredivisie, NEC Nijmegen, po rundzie jesiennej zajmuje wysokie szóste miejsce. Podopieczni trenera Ernesta Fabera mają na rozkładzie m.in. AZ Alkmaar oraz Feyenoord Rotterdam. Jeśli były zespół Andrzeja Niedzielana utrzyma obecną pozycję do końca sezonu, wówczas będzie miał szansę na awans do Ligi Europy. Polskie tradycje w NEC z sukcesami kontynuuje Wojciech Golla: 24-letni obrońca wystąpił jesienią we wszystkich 17 meczach ligi holenderskiej.

Konrad Witkowski



Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie Świat

Debiut Roberta Lewandowskiego przełożony! Oficjalny komunikat

Robert Lewandowski miał w nocy z czwartku na piątek po raz pierwszy zagrać dla Chicago Fire. Nagłe wieści przerwały realizację tego scenariusza!

Robert Lewandowski seen during Robert Lewandowski and Chicago Fire press conference, PK, Pressekonferenz Martin Murillo/Ball Raw Images Loule Estadio Algarve Portugal Copyright: xMartinxMurillox martinmurillo_chicago_lewandowski_conference_2627-2
2026.07.14 Chicago
pilka nozna MLS
Prezentacja Roberta Lewandowskiego w barwach Chicago Fire
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

To może być koniec Majeckiego w Monaco. Jest nowy faworyt do transferu

Po kilku latach we Francji Radosław Majecki może zmienić otoczenie. Na horyzoncie pojawił się konkretny klub.

01 Radoslaw MAJECKI (sb29) during the Ligue 1 McDonald's match between Lorient and Brest at Stade du Moustoir on October 19, 2025 in Lorient, France. (Photo by Loic Baratoux/FEP/Icon Sport/Sipa USA)
2025.10.19 Lorient
pilka nozna liga francuska
FC Lorient - Stade Brest
Foto Icon Sport/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Lewandowski wprost o wyjeździe z Europy. „Nie wyobrażałem sobie tego”

Robert Lewandowski jest już piłkarzem Chicago Fire. Napastnik zdradził, dlaczego nie wybrał oferty ze Starego Kontynentu.

Robert Lewandowski seen during Robert Lewandowski and Chicago Fire press conference, PK, Pressekonferenz Martin Murillo/Ball Raw Images Loule Estadio Algarve Portugal Copyright: xMartinxMurillox martinmurillo_chicago_lewandowski_conference_2627-2
2026.07.14 Chicago
pilka nozna MLS
Prezentacja Roberta Lewandowskiego w barwach Chicago Fire
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Trener Chicago Fire o Lewandowskim: „Wywrze natychmiastowy wpływ na zespół”

Robert Lewandowski udał się do Chicago, gdzie we wtorek odbył pierwszą jednostkę treningową z nowym zespołem, a o 20.30 odbędzie się konferencja prasowa z jego udziałem.

Robert Lewandowski of FC Barcelona during the UEFA Champions League match, Quarter-Finals, second leg, between Atletico de Madrid and FC Barcelona played at Riyadh Metropolitano Stadium on April 14, 2026 in Madrid. (Photo by Cesar Cebolla / PRESSINPHOTO)
2026.04.14 Madryt
pilka nozna Liga Mistrzow
Atletico Madryt - FC Barcelona
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Kapitan Chicago Fire wypowiedział się o Lewandowskim. „Jestem podekscytowany”

Robert Lewandowski udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie kontynuował karierę po odejściu z FC Barcelony. Podekscytowania z możliwości z polskim snajperem nie ukrywa kapitan Chicago Fire, Jack Elliott.

2026.06.03, Warszawa, mecz towarzyski Polska - Nigeria, Polska - Nigeria, 
N/z Robert Lewandowski (POL)
Foto Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

***

2026.06.03, Warsaw, friendly match Poland vs Nigeria, Polska - Nigeria
Robert Lewandowski (POL)
Credit: Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus
Czytaj więcej