Śląsk Wrocław przegrał w piątkowym sparingu z Piastem Gliwice 0:1. Dla zespołu mistrza Polski była to pierwsza w tym roku porażka.
W pierwszej połowie nieco lepiej prezentował się Piast Gliwice, który raz za razem stwarzał zagrożenie pod bramką mistrzów Polski. Defensywa Śląska działała jednak bardzo dobrze i skutecznie rozbijała akcje gliwiczan. Podopieczni Stanislava Levego również nie próżnowali i próbowali strzelić pierwszego gola, ale bezskutecznie. Gdy wydawało się, że pierwsze 45 minut zakończy się bezbramkowym remisem, na strzał z dystansu zdecydował się Mido. Futbolówka po strzale Marokańczyka poszybowała pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Rafała Gikiewicza.
Obraz gry uległ zmianie w drugiej połowie. Wtedy to mistrzowie Polski przeważali, jednak niewiele z tego wynikało. Bliski wyrównania był Mariusz Pawelec, który potężnie uderzył prawą nogą, ale bramkarz Piasta nie dał się zaskoczyć. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie – Śląsk w trzecim sparingu przegrał z Piastem Gliwice 0:1.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.