W końcu dobra wiadomość dla kibiców na Cornella-El Prat. Espanyol wygrał w niedzielne popołudnie z Rayo Vallecano 3:2 i odniósł pierwsze zwycięstwo w obecnych rozgrywkach.
Mecz w Barcelonie był bardzo ciekawy i miał swoją dramaturgię. Już w 11. minucie prowadzenie gościom dał Leo Carrilho, jednak Espanyol odpowiedział dwoma trafieniami Joana Verdu. Rayo nie złożyło broni i dzięki drugiej bramce Carrilho doprowadziło do remisu.
Warto dodać, że goście kończyli mecz w osłabieniu, po tym jak z boiska wyrzucony został Mikel Labaka. Espanyol zdołał wykorzystać gry w przewadze jednego zawodnika i w doliczonym czasie gry zdobył zwycięskiego gola. Jego autorem został Christian Stuani.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.