Największym zaskoczeniem pierwszej odsłony wyborów do PZPN było zebranie aż 17 rekomendacji przez Zdzisława Kręcinę. Były sekretarz generalny związku najwyraźniej zamierza pójść za ciosem i mimo poturbowanego przez tak zwaną aferę taśmową wizerunku zagrać na nosie wyżej notowanym kandydatom.
W przeddzień elekcji szef Warty Poznań Izabella Łukomska-Pyżalska, bardzo aktywna medialnie i wskazywana nawet na kandydata na wiceprezesa PZPN do spraw zagranicznych, zasugerowała, że kluby pierwszej ligi są bliskie porozumienia w sprawie zagłosowania blokiem na jednego z kandydatów.
Warto zatem odnotować, że najwięcej rekomendacji wśród klubów zaplecza ekstraklasy – aż 11 – zebrał właśnie Kręcina, który do ostatniego przedwyborczego dnia walczył o poparcie w terenie. Czyżby na finiszu kampanii zdążył ugrać pełną pierwszoligową pulę?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.