Pierwszoligowiec Roku Maciej Kowalczyk: Nagroda na urodziny
Najskuteczniejszy zawodnik pierwszej ligi, mózg zespołu Kolejarza Stróże, waleczny, a do tego skromny piłkarz. Oto Pierwszoligowiec Roku 2012 – Maciej Kowalczyk.
ROZMAWIAŁ ŁUKASZ KONSTANTY
Biorąc pod uwagę pana dokonania w minionym roku, chyba nie jest pan zaskoczony nagrodą? Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Jest mi naprawdę miło i żałuję, że nie mogłem odebrać osobiście nagrody. Jeśli jednak za rok zapracuję na nominację, pojawię się na Gali – obiecuje Maciej Kowalczyk (na zdjęciu). – Przyznam jednak, że nieco zaskoczony jestem. Nagroda cieszy, tym bardziej że mam już niemal 36 lat na karku, a mimo mojego wieku zostałem dostrzeżony i wyróżniony. Stanowi ona dodatkową motywację do pracy, do tego, by dać jeszcze więcej od siebie.
Można powiedzieć, że wyróżnienie to taki przedwczesny prezent urodzinowy. Rzeczywiście tak jest, urodziny będę obchodził 6 marca, jest to więc miła niespodzianka.
Nie jest to pierwsze wyróżnienie dla pana za miniony rok. W różnego rodzaju plebiscytach i podsumowaniach zajmował pan czołowe miejsca, a nierzadko na szczycie. Pamięta pan, by kiedykolwiek tak dużo mówiło się dobrze o Maćku Kowalczyku? Chyba nie. Udał mi się rok, był bardzo dobry dla mnie pod względem sportowym. Pozostaje tylko się cieszyć. Przed nami runda wiosenna, mam nadzieję, że podtrzymam tę dyspozycję, którą prezentowałem jesienią.
Zanim jednak ruszy runda rewanżowa, powspominajmy miniony rok. Wiosna dla Kolejarza była bardzo udana, do ostatniej kolejki mieszaliśmy w ścisłej czołówce tabeli. Za to jesienią było nieco gorzej, zespół osiągał słabsze rezultaty, na półmetku zajmuje 11 miejsce, za to ja strzelałem sporo goli. Mam nadzieję, że wiosną poprawimy lokatę w tabeli.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.