W środowym spotkaniu ligowym Torino FC pojechało na mecz do Rzymu. Ekipa z Turynu w stolicy Włoch zmierzyła się z Lazio. Jednym z głównych bohaterów tego spotkania był Kamil Glik.
Od samego początku sezonu Glik jest podstawowym zawodnikiem Torino FC. Polak zgodnie z oczekiwaniami wyszedł w wyjściowym składzie na mecz wyjazdowy z Lazio.
Goście wyszli na prowadzenie już w 10. minucie. Kamil Glik wyskoczył najwyżej do piłki, która powędrowała w pole karne i zdobył bramkę głową. Do końca pierwszej połowy gracze Torino FC zdołali utrzymać minimalne prowadzenie.
Jednak od początku drugiej części gry gospodarze rzucili się do ataków. Już w 57. minucie ładnym uderzeniem z kilkunastu metrów popisał się Stefano Mauri i bramkarz Torino FC był bezradny. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1.
Ostatnim Polakiem, który zdobył bramkę w Serie A był Radosław Matusiak. Były napastnik reprezentacji Polski na włoskich boiskach występował w barwach US Palermo.