Znakomite
wieści z Włoch! W spotkaniu rozpoczynającym dziewiątą kolejkę
Serie A Sampdoria przed własną publicznością zwyciężyła aż
5:0 z Crotone. Po jednej bramce zdobyli w tym meczu Dawid Kownacki
oraz Karol Linetty!
Foto: Michał Chwieduk/400mm.pl
Sobotni
mecz rozgrywany w Genui od samego początku przebiegał pod dyktando
gospodarzy. Już w trzeciej minucie gry Sampdoria wyszła na
prowadzenie – wynik zawodów otworzył środkowy obrońca Gianmarco
Ferrari, który świetnie uderzył głową po dośrodkowaniu Lucasa
Torreiry.
Minęło
dziewięć minut, a kibice zespołu gospodarzy ponownie mogli
świętować. Prowadzenie Sampdorii podwyższył doświadczony Fabio
Quagliarella, pewnie wykorzystując rzut karny.
Jeszcze
przed przerwą drużyna trenera Marco Giampaolo zdobyła trzecią
bramkę. W 39. minucie gry Gianluca Caprari z bliskiej odległości
wpakował piłkę do siatki po bardzo dobrym zagraniu Duvana Zapaty.
Druga
połowa sobotniego spotkania w Genui należała do Polaków. W 71.
minucie Karol Linetty mocnym uderzeniem z pola karnego posłał piłkę do bramki po
podaniu od Dennisa Praeta. Dla reprezentanta Polski to drugi gol w
lidze włoskiej, na dodatek strzelony w drugim meczu z rzędu.
Kwadrans
przed końcem rywalizacji trener Giampaolo zdecydował się na
wprowadzenie do gry Dawida Kowackiego. Polski napastnik zameldował
się na murawie, zmieniając Caprariego.
Kapitan
młodzieżowej reprezentacji Polski potrzebował zaledwie minuty, aby
wpisać się na listę strzelców! Po fatalnym kiksie bramkarza Alexa
Cordaza Kownacki przejął piłkę tuż przed polem karnym, po czym
przebiegł z nią kilka metrów i płaskim uderzeniem skierował do
siatki. Dla 20-letniego Polaka to premierowy gol strzelony w lidze
włoskiej.
W
meczu z Crotone nie wystąpił Bartosz Bereszyński. Prawy obrońca
spędził całe spotkanie na ławce rezerwowych.