Sobota była bardzo dobrym dniem dla Piotra Zielińskiego. Pomocnik Empoli zaliczył asystę i zdobył swoją pierwszą bramkę w Serie A.
Ekipa Polaka podejmowała na własnym obiekcie Genoę, która przed spotkaniem miała na koncie trzy punkty więcej niż Azzurri. Ba, zawodnicy Rossoblu w trzech ostatnich kolejkach zdobyli aż siedem oczek. O takim wyniku Empoli mogło jedynie pomarzyć.
Tymczasem w sobotę to gospodarze sprawiali lepsze wrażenie. Azzurri wyszli ma prowadzenie tuż przed zmianą stron, gdy po dośrodkowaniu Zielińskiego do bramki trafił Rade Krunić.
Moment Polaka miał jednak dopiero nadejść. W 57. minucie Massimo Maccarone trafił w poprzeczkę, jednak Zieliński doskoczył do piłki i po strzale głową umieścił ją w siatce. Był to pierwszy gol reprezentanta Polski w Serie A.
Niebawem Zieliński po raz kolejny zapisał się w protokole sędziowskim. Tym razem jednak nie bramką, a nadmierną ostrością, za którą został ukarany żółtą kartką. W kwestii wyniku nic się już nie zmieniło i świętować mógł także drugi z Polaków – Łukasz Skorupski. Wypożyczony z Romy golkiper zachował bowiem czyste konto.
Empoli, które ma obecnie 10 punktów, w następnej kolejce znów zmierzy się z ekipą z Genui. Tym razem jednak będzie to Sampdoria.