Przy Kałuży wreszcie doczekali się pierwszego w letnim okienku transferu. Andreas Skovgaard został nowym obrońcą Cracovii. Duńczyk podpisał z Pasami trzyletni kontrakt do połowy 2026 roku.
Cracovia długo opierała się transferom przychodzącym. Stadion przy Kałuży w trakcie letniego okienka transferowego opuścili m.in. Karol Niemczycki, Kamil Pestka, Michal Siplak, Jehwen Konoplianka i Sebastian Strózik. W ich miejsce nie pozyskano nikogo.
„Pasy” – nomen omen – zacisnęły pasa w poszukiwaniu oszczędności. Krakowianie w końcu jednak musieli sięgnąć do kieszeni, by wzmocnić dość wąską i nierównorzędną kadrę, by móc z powodzeniem rywalizować w Ekstraklasie.
Jacek Zieliński i spółka postanowili priorytetowo pozyskać nowych stoperów. Andreas Skovgaard właśnie został zaprezentowany jako nowy piłkarz Cracovii. Duńczyk, w przeszłości młodzieżowy reprezentant swojego kraju, który ostatnio grał dla norweskiego Stabæk, podpisał z Pasami trzyletni kontrakt do połowy 2026 roku.
Pozyskanie Skovgaarda odbyło się na zasadzie transferu gotówkowego. To nie koniec. Lada moment inny środkowy obrońca również wyląduje przy Kałuży. Kamil Glik, bo o nim mowa, przejdzie testy medyczne, po których 103-krotny reprezentant Polski podpisze umowę z Cracovią.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.