Artur Rudko (30 lat, 190 cm wzrostu) został nowym bramkarzem Lecha Poznań. Ukraiński goalkeeper tym samym jest pierwszym letnim wzmocnieniem drużyny Mistrza Polski przed nadchodzącym sezonem.
Ukrainiec podpisał z klubem z Poznania roczny kontrakt z możliwością jego przedłużenia o kolejne dwa lata. Formalnie został wypożyczony na rok z ukraińskiego Metalista Charków i jeśli Lech zdecyduje się go wykupić, to wówczas jego umowa zostanie automatycznie przedłużona o dwa lata. Nowy bramkarz Lecha będzie grał z numerem 1 na koszulce. Rudko o miejsce w pierwszym składzie będzie rywalizował z Filipem Bednarkiem.
Rudko jest wychowankiem Dynama Kijów, w którym spędził łącznie ponad 10 lat, z czego trzy grając w drużynie seniorów (lata 2016-2019). Ma za sobą m.in. pięć występów w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Stracił w nich cztery bramki, a dwukrotnie kończył zawody z czystym kontem.
W 2019 roku nowy zawodnik Lecha przeszedł jednak do cypryjskiego Pafos FC, w którym przez ostatnie trzy lata wystąpił w 92 spotkaniach. Stracił w nich 87 bramek, ale aż 33-krotnie zachowywał czyste konto. W minionym sezonie w barwach cypryjskiej drużyny wystąpił w 27 meczach, tracąc w nich łącznie 25 bramek. Dziewięć razy kończył mecz bez straty gola. Ostatecznie Pafos FC ostatnie rozgrywki ukończył na 6. pozycji zdobywając 46 punktów w 32 spotkaniach.
Ukraiński bramkarz jest pierwszym letnim wzmocnieniem drużyny mistrza Polski. W stolicy Wielkopolski zajmie miejsce Mickeya van der Harta, z którym klub z Poznania postanowił nie przedłużać kontraktu po minionym sezonie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.