Lukas Podolski po raz pierwszy zagrał w barwach Górnika Zabrze. Były reprezentant Niemiec wyszedł w pierwszym składzie w starciu przeciwko słowackiemu Banikowi Ostrawa. Zabrzanie przegrali sparingowe spotkanie, natomiast „Poldi” opuścił plac gry tuż po przerwie.
Lukas Podolski zagrał w pierwszym meczu w barwach Zabrzan (fot. Reuters)
Nowy nabytek Górnika Zabrze ma już za sobą pierwszy mecz na murawie przy Roosevelta 81. Podolski wystąpił od pierwszej minuty i tworzył duet ofensywny z Jesusem Jimenezem. Napastnik miał dwie, bardzo dobre sytuacje na strzelenie swojego debiutanckiego gola. W pierwszej z nich Niemiec nieźle uderzył po dograniu od Erika Janzy, jednak jego strzał pewnie obronił bramkarz z Ostrawy.
Kilkanaście minut później „Poldi” otrzymał świetną piłkę przed polem karnym, jednak wyraźnie przestrzelił i piłka nie trafiła do siatki. 130-krotny reprezentant Niemiec opuścił boisko w przerwie, w jego miejsce pojawił się Bartosz Nowak.
Górnik Zabrze ostatecznie przegrał ze słowackim rywalem 1:3. Jedynego gola dla zabrzan zdobył Mateusz Cholewiak w końcówce pierwszej połowy. Między słupkami pełny mecz rozegrał Grzegorz Sandomierski, który kilka dni temu związał się ze śląską drużyną.
Przed rozpoczęciem meczu oddano cześć zmarłemu Stanisławowi „Leonowi” Siemiątkowskiemu, ikonie kibicowskiej z Zabrza. Uczczono jego pamięć minutą ciszy przy akompaniamencie charakterystycznego dzwonu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.