W sobotnie popołudnie Liverpool FC nie tylko stracił szansę na wyrównanie osiągnięcia Arsenalu i ukończenie całego sezonu w erze Premier League bez choćby jednej porażki. Przegrywając gładko z Watfordem (0:3), piłkarze The Reds doznali również najcięższej klęski od ponad trzech dekad.
Liverpool ma za sobą pierwsze ligowe potknięcie w tym sezonie (fot. Reuters)
O co dokładnie chodzi i dlaczego mowa o najdotkliwszej porażce Liverpoolu? Wszystko przez zestawienie obu drużyn i ich pozycji w ligowej tabeli. Zespół prowadzony przez Juergena Kloppa przystąpił do meczu jak lider Premier League i praktycznie murowany faworyt do zdobycia mistrzostwa Anglii, natomiast Watford przed startem kolejki zajmował lokatę w strefie spadkowej.
Jak z kolei wyliczyli fachowcy z „Opta”, lider po raz ostatni zebrał takie manto od jednego z kandydatów do spadku dokładnie 35 lat temu. 23 listopada 1985 roku prowadzący wtedy w tabeli Manchester United został rozbity przez znajdujące się w zagrożonej strefie Leicester City (0:3).
Od tego czasu nie zdarzało się, by prowadzący w stawce zespół przegrywał tak wysoko z kimś, kto w momencie rozgrywania meczu znajdował się w strefie spadkowej.
Przypomnijmy, że sobotnia porażka nie wpłynęła zbytnio na szanse Liverpoolu, by po trzech dekadach ponownie świętować tytuł mistrzowski Zespół z Anfield nadal jest liderem tabeli, a jego przewaga nad drugim Manchesterem City – przy jednym spotkaniu rozegranym więcej – wynosi 22 punkty.
1985 – Liverpool’s defeat was the heaviest suffered by a team top of the top-flight table against an opponent in the relegation zone since Leicester beat Manchester United 3-0 on November 23rd 1985. Astounding. pic.twitter.com/jhUZsycIZi
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.