„Piłka Nożna” ma 56 lat! Zobacz, jak wyglądał pierwszy numer!
Maj 1956 – ta data widniała na winiecie pierwszego numeru „Piłki Nożnej”, wtedy jeszcze miesięcznika. Pierwszy numer jest chyba najcenniejszym w bogatym archiwum naszej redakcji i właśnie dziś za pośrednictwem portalu PilkaNozna.pl pragniemy się podzielić tym żywym kawałkiem historii polskiej piłki nożnej z naszymi czytelnikami.
Wśród kolumn, które możecie państwo zobaczyć poniżej, prawdziwa gratka – artykuł autorstwa Kazimierza Górskiego, trenera Pięćdziesięciolecia „Piłki Nożnej”, twórcy słynnych „Orłów Górskiego” i architekta największych sukcesów naszej piłki.
„Piłka Nożna” to wierna kronika najpiękniejszych chwil polskiego futbolu ze złotym medalem Igrzysk Olimpijskich w Monachium w 1972 roku włącznie. Od 6 marca 1973 roku wydawana w formule tygodnika, w której przetrwała do dziś. Od tej daty mieliśmy przyjemność pisać o reprezentacji Polski występującej na sześciu finałach mistrzostw świata, w których dwukrotnie zajęła trzecie miejsce na świecie, na turniejach olimpijskich z których przywiozła dwa srebrne medale, a także relacjonowaliśmy pierwszy w historii udział w mistrzostwach Europy w 2008 roku na austriackich boiskach.
Od prawie 40 lat przyświeca nam motto: Na stadionach Polski i świata – w każdym numerze nasi Czytelnicy mogą znaleźć relacje z najważniejszych wydarzeń krajowego i zagranicznego futbolu. Żaden inny piłkarski tytuł w Polsce nie może pochwalić się równie bogatą historią. 25 października ubiegłego roku ukazał się 2000 numer „PN”. To był dla redakcji wyjątkowy jubileusz, odbywający się kilka miesięcy przed kolejnym historycznym wydarzeniem w dziejach polskiej piłki – Euro 2012, które zostanie zorganizowane wspólnie z Ukrainą. Świętem futbolu w którym po raz kolejny weźmie udział „Piłka Nożna”.
W imieniu redakcji „Piłki Nożnej” Michał CZECHOWICZ
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.