Piłkarski świat się zjednoczył. Wyjątkowy mecz na Wembley
W Polsce kibice czekają z niecierpliwością na wieczorne starcie kadrowiczów Adama Nawałki z Czechami. Chociaż nie wszyscy, bowiem istnieje również grupa fanów, która jest zawiedziona faktem, że na wrocławskie boisko nie wybiegną największe gwiazdy biało-czerwonych. Nic straconego – piłkarzy światowego formatu będzie można obejrzeć także na innych stadionach.
We wtorek na Wembley kibice mają dopingować nie tylko Anglików, ale także podłamanych Francuzów (foto: Ł. Skwiot)
Już o godzinie 17 wystartuje spotkanie Rosja – Chorwacja. W eliminacjach ME obie drużyny zajęły drugie miejsca w swoich grupach, odpowiednio G i H. Sborna ustąpiła fenomenalnie spisującej się reprezentacji Austrii, natomiast Vatreni musieli uznać wyższość Włochów. Wtorkowe starcie zdaje się nie mieć wyraźnego faworyta, ale chyba nieco pewniej mogą czuć się podopieczni Leonida Słuckiego, którzy przed kilkoma dniami skromnie pokonali Portugalię (1:0). Takim samym wynikiem zwyciężyła w piątek Chorwacja, ale trudno porównywać klasę Selecao das Quinas i Malty.
Nie ma co się jednak oszukiwać – to nie mecz w Rostowie nad Donem będzie najciekawszym wydarzeniem wtorkowego wieczoru. O 20:45 na plac gry wybiegną Niemcy, którzy na własnym terenie podejmą wielką Holandię. Problem jednak w tym, że Oranje wielcy są już tylko ze względu na bogatą historię. Reprezentacja prowadzona przez Danny’ego Blinda w eliminacjach grała fatalnie, a wszystko to zakończyło się brakiem awansu na mistrzostwa Europy we Francji. Tymczasem Niemcy już nad Sekwaną byli, ale nie będą tego dobrze wspominać. W ostatni piątek na Stade de France towarzysko grali z gospodarzami i po pierwsze cieniem na ten mecz położyła się seria zamachów terrorystycznych, a po drugie podopieczni Joachima Loewa przegrali (0:2). W dodatku na wyjazd na lotnisko niemiecka ekipa musiała – ze względów bezpieczeństwa – czekać na stadionie całą noc.
W związku z fatalną sytuacją w Paryżu pierwotnie poinformowano, że Trójkolorowi nie wyjadą do Anglii, gdzie na Wembley miało się odbyć ich starcie z Synami Albionu. Ostatecznie stwierdzono jednak, że nie można dać się zastraszyć szaleńcom.
– Po rozmowach z angielskim związkiem, który zapewnił nas, że nie istnieje szczególne zagrożenie, podjęto decyzję o rozegraniu meczu – stwierdził rzecznik FFF.
Należy się spodziewać, że spotkanie to będzie na wskroś towarzyskie. Sportowcy w ostatnich dniach grają bowiem nie tylko o wynik. Kibice na zmagania też patrzą nieco inaczej.
– Ten mecz będzie prawdziwą okazją do udowodnienia, że świat piłkarski jest zjednoczony przeciwko tym okrucieństwom. Reprezentacja Anglii i nasi fani pokażą solidarność z francuskimi przyjaciółmi we wtorkowy wieczór, prowadząc doping dla obu zespołów – jestem tego pewny – mówi selekcjoner gospodarzy wtorkowego spotkania, Roy Hodgson.
A jaki na boisku będzie wynik, to już spraw drugorzędna. Wszyscy mają nadzieję, że na Wembley odbędzie się po prostu piłkarskie święto, które wywoła wyłącznie pozytywne emocje.
Wiadomo już, że nie tak sprawy potoczą się w Belgii, gdzie obawiano się, że spotkanie Czerwonych Diabłów z Hiszpanią może stać się celem terrorystycznego ataku. W związku z tym mecz postanowiono odwołać. Miało go oglądać na żywo 50 tysięcy kibiców.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.