Betis Sewilla spisuje się w tym sezonie fatalnie. Drużyna z Andaluzji jest na ostatnim miejscu w tabeli, a ostatni raz wygrała w siódmej kolejce. W sobotę Betis został rozgromiony przez Real Madryt 0:5.
Po meczu piłkarze i sztab szkoleniowy zwołali specjalne zebranie, na którym debatowali przez ponad dwie godziny. – Koniecznie chcieliśmy porozmawiać w swoim gronie, bo nie da się ukryć, że coś jest nie tak. Nie zasługujemy na wypłaty, które pobieramy. Jest nam wstyd za naszą postawę – powiedział Javier Matilla.
– Musimy dać z siebie więcej, walczyć, biegać. Nic innego nie możemy zaproponować – dodał Matilla.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.