Maciej Bębenek, pomocnik Górnika Zabrze rozpoczął już rehabilitację po kontuzji kości piszczelowej. 27-latka czeka teraz kilka tygodni zajęć z fizjoterapeutami i być może już w styczniu wróci on do treningów z kolegami z zespołu.
W lutym Bębenek zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i stracił wiele miesięcy na dochodzenie do zdrowia. We wrześniu zawodnik na boisko, jednak pech nadal go nie opuszczał. Już po kilku dniach treningów pomocnik Górnika doznał kontuzji kości piszczelowej i na kolejne tygodnie musiał zapomnieć o grze w piłce.
– Pięć tygodni poruszałem się o kulach. W poniedziałek rezonans wykazał, że kość jest już zrośnięta, więc zostawiłem je w Warszawie. Nie chce mieć z nimi nic wspólnego – zdradził Bębenek.
– Teraz będę musiał na nowo popracować nad odbudowaniem mięśni. W grudniu koledzy z drużyny wyjadą na urlopy, a ja mam zamiar dobrze przepracować ten okres i w styczniu wrócić do treningów z drużyną. Bardzo chciałbym pojechać już na pierwszy z zimowych obozów – dodał piłkarz 14-krotnych mistrzów Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.