Wiele mówi się w ostatnim czasie o ewentualnej wyprzedaży zawodników warszawskiej Legii. Jednym z takich piłkarzy jest Artur Jędrzejczyk, który sam nie ukrywa, że chciałby spróbować sił w mocnej lidze zachodniej.
– Jak przyjdzie dobra oferta dla mnie i klubu, skłaniałbym się do odejścia. Mam 25 lat, pasowałoby spróbować sił w zachodniej lidze – mówi obrońca Legii. – Ale jesteśmy liderem, walczymy o mistrzostwo i chciałbym je zdobyć. W grudniu, na początku stycznia będę wiedział więcej – dodaje.
Dla zawodnika ewentualny wyjazd nie będzie wcale łatwą decyzją. – Nie mam tego mistrzostwa, a trochę już gram. Jestem rozdarty. Chciałbym zostać. Fajnie gramy w piłkę, ale zagranica też kusi. Będzie jakiś konkret, to wtedy się zastanowię. Na razie nie ma – przyznaje.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.