Niepewna przyszłość Polonii Warszawa sprawiła, że piłkarze tego klubu zaczęli sobie szukać nowych pracodawców. Jednym z tych, którzy być może nie będą musieli się wyprowadzać ze stolicy jest Tomasz Jodłowiec, z którego usług zamierza skorzystać z Legia.
Przed kilkoma dniami w mediach pojawiła się informacja o zainteresowaniu WojskowychWładimirem Dwaliszwilim. Jak się jednak okazało, to wcale nie koniec zaciągu z Konwiktorskiej. Legia nie poczyniła jeszcze oficjalnych starań, ale wiadomo, że z właścicielami klubu rozmawiał przedstawiciel Jodłowca – Cezary Kucharski.
Ile ze swojego zawodnika oczekuje Józef Wojciechowski? Mimo tego, że chciałby jak najszybciej odzyskać utopione w Polonii pieniądze, to jego żądanie jest niezwykle wygórowane. – Pan Wojciechowski powiedział, że czeka na oferty i chciałby za Tomka milion euro. To może być trudne – zdradził Kucharski.
Tomasz Jodłowiec w latach 2006-08 bronił barw Groclinu, jednak po sprzedaży klubu, wraz z licencją na grę w ekstraklasie trafił do Warszawy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.