Paweł Wszołek to jeden z ulubieńców kibiców Polonii Warszawa. Za każdym razem gdy pojawia się na boisku sympatycy „Czarnych Koszul” witają go gromkimi oklaskami. Sam piłkarz docenia wsparcie z trybun, jednak nie czuje się kimś „specjalnym” przy Konwiktorskiej.
– Ostatnio słyszałem, jak kibice bili mi brawo. To mnie ucieszyło i podbudowało. Nie wiem, czy jestem ich ulubieńcem. Najlepiej, gdyby była nim cała drużyna – wyznał Wszołek.
Zawodnik „Czarnych Koszul” odniósł się także do swoich rajdów na skrzydłach, które stały się ostatnio przedmiotem dyskusji kibiców i komentatorów. Na pytanie czy mógłby wymienić piłkarzy, na których się wzoruje i od których się czy, odparł: – Jest paru zawodników. Na przykład Ibrahim Afellay, Franck Ribery, Cristiano Ronaldo… Piłkarze z wyższej półki – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.