Jak donoszą hiszpańskie media, w domu należącym do Jese, piłkarza Realu Madryt wybuchł pożar. Zawodnikowi nic się nie stało, jednak bez osób poszkodowanych się nie obyło.
Młody napastnik mieszka na przedmieściach Madrytu na osiedlu La Finca, gdzie swoje domy mają także inni gracze Królewskich. Pożar wybuchł w garażu, jednak bardzo szybko objął kolejne kondygnacje budynku i doprowadził do zniszczenia jednego z pięter mieszkania Jese.
Na miejsce zdarzenia bardzo szybko przyjechała straż pożarna, która poradziła sobie z ogniem, jednak nie bez strat. Jedna osoba trafiła bowiem do szpitala z poparzeniami 15 procent ciała. Jej stan określa się obecnie jako krytyczny.
Samemu zawodnikowi nic się nie stało. Jak donosi dziennik „As” Jese tymczasowo zamieszka w domu swojego klubowego kolegi Alvaro Arbeloi.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.