Przed Polonią Bytom kolejny mecz, który ma bardzo ważne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Podopieczni Roberta Góralczyka zmierzą się w piątek z Górnikiem Zabrze. O nastrojach w drużynie przed tym spotkaniem wypowiadają się Błażej Telichowski, Mateusz Żytko i Błażej Vascak.
Błażej Telichowski: Wierzę, że jutro odniesiemy zwycięstwo. Nie chcemy za dużo mówić i obiecywać. Może nie podeszliśmy zbyt pewnie, ale gdzieś myśleliśmy, że z Cracovią te punkty przyjdą łatwiej po dobrych grach z Jagiellonią i Śląskiem, a było zupełnie inaczej. Szkoda, ale nie ma co wracać do tego meczu, bo przed nami ważne derby i wierzę, że się uda. Dla nas każde spotkanie jest ważne, jednak wiemy, że starcie z Górnikiem jest dla kibiców niezwykle istotne. Tak samo byliśmy przygotowani przed meczem z Ruchem. Derby rządzą się swoimi prawami. W Chorzowie wygraliśmy i oby podobnie było jutro.
Mateusz Żytko: Dołożymy wszelkich starań, żeby jutro wygrać. Już nie mówię o naszej sytuacji w tabeli, ale sam fakt derbów powoduje, że trzeba dać coś więcej od siebie niż zwykle. Każdy musi w swojej głowie rozegrać ten mecz. Przełamać barierę zmęczenia, bo wiadomo, że jest to trzecie spotkanie w tygodniu, co powoduje, że gra się ciężej. Nie możemy o tym myśleć. Musimy wyjść i dosłownie gryźć trawę.
Błażej Vascak: W ostatnim meczu nasza gra nie była dobra. Trzeba patrzeć w przód, zapamiętać to co było dobre i zrobić wszystko, żeby jutro Górnika pokonać. Nie mówię tylko za siebie, ale też jestem przekonany, że każdy z chłopaków da z siebie 100%, żeby odnieść sukces. Dla każdego kibica mecz derbowy to coś więcej niż zwykłe spotkanie Ekstraklasy. Chcemy wywalczyć punkty, żeby móc sobie powiedzieć po meczu, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby wygrać.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.