Jak donosi portal Meczyki.pl, Lechia Gdańsk ma kilkumiesięczne zaległości finansowe wobec piłkarzy. Zawodnicy już złożyli wezwania do zapłaty!
Ilu wypłat nie otrzymali zawodnicy z gdańskiego klubu? Według informacji portalu Meczyki.pl, biało-zieloni zalegają z pensjami za luty i marzec, a za chwilę dojdzie do tego kwiecień (termin jest do połowy maja). Do tych zaległości należy doliczyć brak wypłaconych premii za czwarte miejsce w poprzednim sezonie oraz eliminacje Ligi Konferencji Europy.
Niektórzy piłkarze już podjęli pierwsze kroki przeciwko klubowi. Wysłanie wezwania do zapłaty oznacza, że Lechia ma teraz 14 dni od momentu złożenia wezwania, na wypłatę zaległych pieniędzy. Jeśli klub tego nie zrobi, zawodnicy mogą złożyć wnioski o rozwiązanie kontraktów z winy klubu.
Dla gdańskiego klubu to kolejny wielki problem. W miniony weekend Lechia oficjalnie pożegnała się z PKO Bank Polski Ekstraklasą, ale wciąż nie wiadomo, czy w przyszłym sezonie będzie grała w Fortuna 1. Lidze, czy wznowi rozgrywki od IV ligi, czyli de facto piątego poziomu rozgrywkowego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.