Piłkarze Śląska mieli wypadek, uratował ich kierowca
Jak informuje Fakt, wracający z meczu z Widzewem Łódź piłkarze Śląska Wrocław przeżyli chwile grozy. Autokar, którym się poruszali, o mały włos nie zderzył się czołowo z TIR-em niedaleko Antonina.
Sytuację uratował kierowca, ale sam ucierpiał. Jadący z naprzeciwka TIR zawadził o lusterko autokaru, które zbiło szybę i zraniło kierowcę Śląska. Konieczne było wezwanie karetki pogotowia. Lekarze założyli poszkodowanemu kilka szwów. Po interwencji kierowca odwiózł bezpiecznie piłkarzy do Wrocławia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.